Logo strony
Suszone kwiaty czarnego bzu
 
Jak minął Wam długi weekend? Ja jestem bardzo zadowolona, gdyż z sobotniego, długiego spaceru (prawie 15 kilometrów) udało mi się przynieść całą siatkę kwiatów czarnego bzu. W dodatku krzaki czarnego bzu rosły z dala od drogi, przy lesie. Były to zdrowe, piękne baldachy bez wielu lokatorów (robaczków). I co z tymi kwiatkami zrobić, aby się nie narobić? Nie miałam ochoty spędzać niedzieli w kuchni. Syrop z kwiatów czarnego bzu już mam (odsyłam do przepisu), nalewkę również. Na ratunek przyszła piękna, słoneczna pogoda i wysoka temperatura. Odcięłam grubsze łodygi. Kwiaty delikatnie rozłożyłam na papierze w cieniu na balkonie. Po około trzech godzinach były już suche. Ususzone kwiaty zebrałam do słoika, zakręciłam i schowałam do szafki.
 
Przez te kilka godzin, podczas suszenia się kwiatów w domu unosił się ich zapach. Zadziwiająco intensywny. Nawet zaczęłam zastanawiać się, czy ususzone kwiaty włożyć do bawełnianego lub lnianego woreczka i umieścić je na dnie szafki, na przykład między ubraniami. Byłby to świetny, naturalny odświeżacz.
 
Na razie jednak suszone kwiaty czarnego bzu wykorzystam do naparów razem z ulubioną herbatą. Najlepiej sprawdzi się do tego herbata liściasta. Najbardziej posmakował mi napar z dodatkiem herbaty czerwonej. Kwiaty czarnego bzu czuć dość intensywnie. Napar z samych kwiatów smakuje niemal jak sok z czarnego bzu. Wyczuwalny jest również charakterystyczny zapach. Jest to świetna opcja dla osób, które ograniczają spożycie cukru czy kalorii, przez co nie zdecydują się na syrop. Zimą suszone kwiaty czarnego bzu będę również dodawać do grzanego piwa. 
 
Zobaczcie również przepis na sok i syrop z owoców czarnego bzu oraz syrop z kwiatów czarnego bzu. Możecie również przeczytać jak ususzyć owoce czarnego bzu
 
suszone kwiaty czarnego bzu
 
suszone kwiaty czarnego bzu
 

Jak ususzyć kwiaty czarnego bzu?

 
Na początku odcinam grubsze gałązki. Białe kwiatuszki układam na kartonie albo płaskiej blaszce w zacienionym, suchym i ciepłym miejscu, lecz z dobrą cyrkulacją powietrza. Czekam, aż kwiatki wyschną. Przechowuję w szczelnie zamkniętym pojemniku z dala od słońca. Każdą czynność należy wykonywać delikatnie, aby stracić jak najmniej pyłku. 
 

Jak zrobić napar z suszonych kwitów czarnego bzu?

 

Do filiżanki wsypuję 1 łyżeczkę suszonych kwiatów czarnego bzu, zalewam wrzątkiem i zaparzam przez około 10 minut. Następnie odcedzam. Gotowe :)

 

Suszone kwiaty czarnego bzu można zaparzać razem z herbatą. Można też dodać do smaku na przykład odrobinę miodu.

 

Napar najlepiej pić jeszcze ciepły, zwłaszcza przy pierwszych objawach przeziębienia lub grypy, gdyż ma właściwości przeciwwirusowe i przeciwzapalne. Wzmacnia również układ odpornościowy.

 

Smacznego i na zdrowie :) 

 
suszone kwiaty bzu
 
Spodobało Ci się? Udostępnij, przypnij, podziel się z innymi:

powiązane wpisy

Kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie treści i zdjęć bez zgody greencookies.pl jest zabronione
© 2012-2019 greencookies.pl (wege.qkiz.pl) Google+
do góry