Logo strony
Uszka z grzybami leśnymi na Wigilię
 
W tamtym roku na święta Bożego Narodzenia lepiłam uszka z pieczarkami i cebulą. Są pyszne. Szczerze polecam. Jednak tej jesieni lasy były pełne grzybów, a ja zostałam nimi obdarowana w dużej ilości. Nie pozostało mi nic innego, jak zrobić na te święta uszka z leśnymi grzybami oraz odrobiną cebuli i czosnku. Można je podawać z barszczem czerwonym albo zupą grzybową.
 
uszka z grzybami leśnymi
 
uszka z grzybami do barszczu albo zupy grzybowej
 

Przepis na uszka z grzybami leśnymi na Wigilię

 
Składniki na ciasto:
2 szkl. mąki pszennej + do podsypania
ok. 1 szkl. gorącej wody
2 łyżki oleju rzepakowego
 
Składniki na farsz:
55 g suszonych grzybów (1 słoik litrowy)
1 duża cebula
1 mały ząbek czosnku
olej rzepakowy
sól
pieprz czarny
 
Dzień wcześniej suszone grzyby zalewam 2 litrami wody. Odstawiam na noc.
 
Następnego dnia grzyby gotuję do miękkości (około 30 minut) w tej samej wodzie, w której się wcześniej moczyły. Następnie odcedzam na sitku i pozostawiam do ostygnięcia. Wody nie wylewam – przyda się do zrobienia zupy grzybowej.
 
Cebulę obieram i kroję w bardzo drobną kostkę. Na patelni rozgrzewam odrobinę oleju. Wrzucam cebulę i smażę na małym ogniu, aż się zeszkli. Pod koniec smażenia dodaję ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę. 
 
Grzyby można pokroić w bardzo drobną kostkę. Ja jednak rozdrabniam je blenderem. To zdecydowanie szybszy sposób. Dodaję cebulę. Mieszam. Doprawiam solą i dużą ilością czarnego pieprzu.  
 
Zagniatam ciasto. Mąkę wysypuję na stolnicę. Robię wgłębienie i wlewam olej. Mieszam. Delikatnie i powoli dolewam gorącej wody. Zagniatam ciasto, aż będzie gładkie i miękkie. Ciasta nie powinno się ugniatać zbyt długo. 
 
Ciasto wałkuję na cienki placek. Wykrawam kółka szerokim kieliszkiem o średnicy 4,5 centymetra. Na środek nakładam odrobinę farszu, składam na pół i zlepiam brzegi (podobnie jak przy lepieniu pierogów). Następnie zlepiam ze sobą przeciwległe rogi. Gotowe uszka układam na blacie posypanym mąką.
 
W dużym garnku gotuję wodę. Delikatnie solę. Do gotującej się się wody wkładam ulepione uszka. Od momentu wypłynięcia ich na powierzchnię, gotuję na małym ogniu około 2 – 3 minuty. Wyławiam łyżką cedzakową i wykładam na talerz. Wyszło mi 130 małych uszek.
 
Spodobało Ci się? Udostępnij, przypnij, podziel się z innymi:

powiązane wpisy

Kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie treści i zdjęć bez zgody greencookies.pl jest zabronione
© 2012-2019 greencookies.pl (wege.qkiz.pl) Google+
do góry