Logo strony
Łazanki
 
Nie wiem czemu ten przepis pojawia się tak późno na stronie, gdyż jest jednym z naszych ulubionych. Idealnie sprawdza się w okresie jesiennym i zimowym. Jest to dość proste i szybkie w przygotowaniu danie. W smaku bardzo przypomina pierogi z kapustą kiszoną i grzybami. Jednak Łazanki mają jedną, znaczącą przewagę nad pierogami – zdecydowanie szybciej się je robi. Łazanki najbardziej smakują mi następnego dnia odsmażane na patelni. Można przygotować je wcześniej i odgrzać na Wigilię.  
Oczywiście i tym razem o smaku całego dania decyduje jakość składników. W tym przypadku musimy szczególnie uważać na kapustę kiszoną. Szczęściarzem jest ten, kto ma własną, domową kapustę kiszoną. Pozostali,w tym i ja, skazani są na zakup jej w sklepie. I tutaj zaczyna się problem. W większości sklepów możemy kupić kapustę kwaszoną, a nie kiszoną. Sprzedawana jest w szczelnych, foliowych workach z dodatkiem kwasu askorbinowego i konserwantów. Produkt bezwartościowy (nie ma dobroczynnych bakterii) i niedobry. Mając tylko taką kapustę nie pomoże nam już ani dobry przepis czy nasze zdolności kulinarne. Koniecznie rozglądajcie się za kapustą kiszoną.  
 
Łazanki - makaron z kapustą i grzybami
 

Makaron Quadretti z kiszoną kapustą i pieczarkami – Łazanki

 
Składniki:
300 g makaronu 
1 cebula
1 marchewka
400 g pieczarek (albo grzybów leśnych)
400 g kiszonej kapusty
kminek (opcjonalnie)
sól
pieprz
olej
 
Podana ilość składników wystarczy na około 4 porcje.
 
Obieram cebulę i szatkuję w dość drobną kostkę. Na patelni rozgrzewam olej i wrzucam poszatkowaną cebulę. Smażymę na małym ogniu mieszając. Po kilku minutach dodaję obraną i startą na tarce o grubych oczkach marchewkę. Mieszam. Następnie obieram pieczarki, kroję na plasterki i dodaję do smażącej się cebuli i marchewki. Wszystko smażę pod przykryciem na małym ogniu.
 
Kapustę kiszoną moczę w wodzie, dokładnie odciskamy i szatkuję. Dodaję do warzyw na patelni i dalej smażę pod przykryciem około 20 – 30 minut, aż kapusta zmięknie. Pod koniec smażenia doprawiam solą i pieprzem. Jeśli ktoś lubi (ja nie lubię) to może dodać odrobinę kminku – wspomoże układ trawienny obciążony kapustą. Wszystko wymieszać.
 
W garnku z osoloną wodą gotuję makaron troszkę krócej niż jest to zalecane na opakowaniu. Odcedzam. Makaron dodaję do kapusty z grzybami i dokładnie mieszam, aby wszystkie składniki dobrze połączyły się ze sobą.
 
Spodobało Ci się? Udostępnij, przypnij, podziel się z innymi:

powiązane wpisy

Kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie treści i zdjęć bez zgody greencookies.pl jest zabronione
© 2012-2018 greencookies.pl (wege.qkiz.pl) Google+
do góry