Logo strony
Zapiekanka z kalafiorem
 
Wiedzieliście, że kalafior należy do najcenniejszych warzyw biorąc pod uwagę wartości odżywcze? Ja niestety do tej pory za kalafiorem nie przepadałam. Wydawał mi się troszkę mdły, bez charakteru. Wybierałam zamiast niego brokuł. Ta zapiekanka przekonała mnie jednak do tego, że kalafior też może być smaczny. Należy go tylko odpowiednio przygotować.
 

zapiekanka z kalafiorem i makaronem

 

Zapiekanka z kalafiorem

 
Składniki:
1 średniej wielkości kalafior 
200 g makaronu grubszego
1 dość duża marchewka
około 6 łyżek startego sera żółtego
natka pietruszki (opcjonalnie)
 
Sos:
1,5 szkl. mleka
1,5 łyżki masła
1,5 łyżki mąki
2 – 3 ząbki czosnku
pieprz (dość duża ilość)
sól 
 
Kalafior i marchewkę myję i gotuję w osolonej wodzie, do momentu gdy będą lekko miękkie. Nie można ich przegotować. Następnie warzywa odcedzam  i kroję na dość duże kawałki. 
 
Makaron gotuję w lekko osolonej wodzie al dente. Może być nawet delikatnie twardy, gdyż dojdzie jeszcze w piekarniku. Odcedzam.
 
Zabieram się za zrobienie sosu. Rondelek stawiam na małym ogniu. Wkładam do niego masło, dosypuję mąkę i chwilę podsmażam intensywnie mieszając. Następnie powoli wlewam mleko i nadal mieszam do uzyskania jednolitej masy. Zwłaszcza na samym początku trzeba wlewać bardzo małe dawki mleka i zamieszać przed wlaniem kolejnej porcji. Inaczej w sosie powstaną grudki. Po wlaniu całego mleka do sosu dodaję przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku. Doprawiam go również odrobiną soli i dużą ilością pieprzu. Na koniec jeszcze chwilę podgrzewam, aż sos zacznie gęstnieć. Zestawiam z ognia. 
 
Przygotowuję naczynie żaroodporne smarując je masłem. Na dno rozkładam równomiernie 1/2 część makaronu, następnie 1/2 kalafiora, marchewkę i posypuję 3 łyżkami startego żółtego sera. Na warstwę sera wykładam resztę makaronu, na makaron kładę pozostałą część kalafiora i wszystko polewam sosem. Następnie górę zapiekanki posypuję 3 łyżkami startego żółtego sera. 
 
Zapiekankę wkładam do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni i piekę około 25 minut do momentu aż ser zarumieni się. Zapiekanki podczas pieczenia nie przykrywam. Wykładam na talerz i posypuję świeżą natką pietruszki. Zapiekanka starcza na 3 – 4 porcje.   
 
Spodobało Ci się? Udostępnij, przypnij, podziel się z innymi:

powiązane wpisy

Kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie treści i zdjęć bez zgody greencookies.pl jest zabronione
© 2012-2019 greencookies.pl (wege.qkiz.pl) Google+
do góry