Logo strony
Makowczyki – bułeczki z makiem i wiśniami w kawowym lukrze
 
Jeśli uda Wam się znaleźć jeszcze odrobinę czasu, polecam upiec bułeczki z makiem i wiśniami, a tuż przed podaniem polać je kawowym lukrem. Jeśli częstujecie dzieci, lukier możecie pominąć.
 
bułeczki z makiem i wiśniami
 
makowczyki z makiem i wiśniami w lukrze kawowym
 

Makowczyki – bułeczki z makiem i wiśniami w kawowym lukrze

 
Ciasto:
350 g mąki pszennej typ 480 (ok. 2 szkl.)
100 g masła
35 g świeżych drożdży
3 łyżki cukru
250 ml ciepłego mleka (1 szkl.)
szczypta soli
3 żółtka
 
Nadzienie:
400 g masy makowej
200 g mrożonych wiśni
 
Dodatkowo:
1 żółtko
1 łyżka mleka
 
Lukier:
100 g cukru pudru (0,6 szkl.)
2 łyżki zaparzonej mocnej kawy
 
Żółtka jajek wyjmuję wcześniej z lodówki. Masło topię i studzę. Mleko delikatnie podgrzewam.
 
Do dużej miski wrzucam pokruszone drożdże, 1 łyżkę cukru, 2 czubate łyżki mąki pszennej i ciepłe (nie gorące) mleko. Dokładnie mieszam. Miskę przykrywam ścierką i odstawiam na około 15 minut w ciepłe miejsce, aż na powierzchni rozczynu powstanie gruba piana.
 
Do drugiej miski przesiewam przez sito mąkę. Dodaję sól oraz pozostałą część cukru. Mieszam. Wsypuję do rozczynu drożdżowego. Dodaję żółtka oraz masło. Wyrabiam ciasto dłonią, aż będzie gładkie i będzie odchodzić od dłoni (około kilkanaście minut). Przykrywam ściereczką i odstawiam w ciepłe miejsce na około 1 godzinę.
 
Wyjmuję zamrożone wiśnie i przekładam je do miski wyłożonej ręcznikiem papierowym. Odstawiam.
 
Na stolnicę wysypuję odrobinę mąki. Wykładam ciasto drożdżowe. Rozwałkowuję na gruby, prostokątny placek (35/45 centymetrów). Dzielę na 4 długie paski o szerokości około 11 centymetrów. Na środek każdego paska ciasta wykładam masę makową, a na nią wiśnie. Zlepiam brzegi ciasta (podobnie jak przy lepieniu Drożdżowych pasztecików z kapustą kiszoną i grzybami). Rulony ciasta z nadzieniem przekładam na płaską blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia układając je miejscem zlepienia do dołu. Zachowuję odstępy między każdym z kawałków ciasta. 
 
Rulony ciasta kroję na mniejsze kawałki (około 5 centymetrów długości). Smaruję roztrzepanym żółtkiem z mlekiem. Pozostawiam w ciepłym miejscu na około 30 minut. 
 
Makowczyki piekę około 25 minut w temperaturze 180°C. Studzę. Wykładam na talerz i polewam rozrobionym cukrem pudrem z odrobiną mocnej kawy. W wersji dla dzieci można pominąć kawowy lukier.
 
Powstało mi 35 sztuk.  
 
Inspiracja: kwestiasmaku.com
 
Spodobało Ci się? Udostępnij, przypnij, podziel się z innymi:

powiązane wpisy

Kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie treści i zdjęć bez zgody greencookies.pl jest zabronione
© 2012-2021 greencookies.pl (wege.qkiz.pl) Google+
do góry